Drukuj
Odsłony: 1728

12 listopada wraz z księdzem magistrem wybraliśmy się do Kazimierza Dolnego. Chcieliśmy wykorzystać wolny dzień, który przypadał po niedzielnych obchodach setnej rocznicy odzyskania niepodległości.

Zanim dotarliśmy do Kazimierza Dolnego zatrzymaliśmy się w Łubkach, gdzie znajduje się uroczy dworek, troszkę podobny do naszego, w którym obecnie znajduje się szkoła podstawowa. Następnie przystanęliśmy przy kaplicy objawień Matki Bożej w Kęble tuż przed Wąwolnicą. Kaplica powstała jako wotum na 730-lecie objawień i 30-lecie koronacji  cudownej figury. Przez chwilę także podziwialiśmy pasące się niepodal stado okazałych koni.

W końcu dotarliśmy do urokliwego Kazimierza Dolnego. Przemierzając miasto zauważyliśmy, że jest licznie odwiedzane przez rodziny, a nawet zakochanych. Miasto jest atrakcyjne ze względu na swoje położenie, malowniczą okolicę, piękną architekturę i bogatą historię. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Kościoła Farnego, pochodzącego z 1615 roku. Następnie udaliśmy się w kierunku zamku oraz kamiennej wieży obronnej. Weszliśmy jednak tylko na wzgórze Trzech Krzyży, z którego mogliśmy zobaczyć uroki Kazimierza Dolnego, rozciągającego się nad Wisłą. Potem powędrowaliśmy w stronę najpiękniejszego wąwozu w Kazimierzu, zwanego Korzeniowym Dołem, który jest tzw. głębocznicą lessową (dolina wydrązona najpierw przez człowieka, a potem przez ściekającą tędy wodę). Nie spodziewaliśmy się, że zrobi na nas takie wrażenie ten piaszczysty dół otoczony z dwóch stron przez wznoszące się drzewa z odsłoniętymi korzeniami. Stamtąd dotarliśmy z powrotem do miasta. Odwiedziliśmy kościół świętej Anny wybudowany na wzór kazimierskiej Fary w 1670 roku. Byliśmy też w budynku dawnej synagogi, gdzie można obejrzeć wystawę fotografii „Żydowski Kazimierz”.  Żydzi byli bardzo ważną częścią populacji Kazimierza Dolnego, jako że stanowili ponad 60 % ludności. Byli przy tym bardzo aktywni społecznie: prowadzili w banki, prywatne szkoły, biblioteki, kluby sportowe. Potem przeszliśmy głównymi uliczkami miasta, pośród różnych straganów i wystaw. Dotarliśmy do sanktuarium Matki Bożej Kazimierskiej, które jest prowadzone przez ojców franciszkanów. Sanktuarium znajduje się na wzgórzu, więc mieliśmy kolejną okazję do obejrzenia z góry Kazimierza Dolnego i jego malowniczych uliczek. Następnie podeszliśmy aż do odnowionego budynku dawnej łaźni miejskiej, a potem zrobiliśmy krótki spacer bulwarami wiślanymi. Tak zakończyliśmy nasze zwiedzanie Kazimierza Dolnego , który opuszczaliśmy z poczuciem niedosytu ze względu na panującą w nim wyjątkową atmosferę. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze w sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy, które jest bazyliką mniejszą. Tam wpatrywaliśmy się w wizerunek Matki Bożej, prosząc o Jej opiekę dla nas.

Wróciliśmy do Pliszczyna pełni wrażeń po przyjemnie spędzonym dniu w Kazimierzu Dolnym, w którym ujęła nas duża liczba miejsc związanych z historią, sporo zabytków, a także bogactwo przyrody.


   

IMG_6894-Copy.JPG IMG_6896-Copy.JPG IMG_6898_A-Copy.jpg

IMG_6899-Copy.JPG IMG_6900-Copy.JPG IMG_6902-Copy.JPG

IMG_6904-Copy.JPG IMG_6907-Copy.JPG IMG_6908-Copy.JPG

IMG_6910-Copy.JPG IMG_6911-Copy.JPG IMG_6913-Copy.JPG

IMG_6915-Copy.JPG IMG_6917-Copy.JPG IMG_6923-Copy.JPG

IMG_6925-Copy.JPG IMG_6926-Copy.JPG IMG_6930-Copy.JPG

IMG_6931-Copy.JPG IMG_6935-Copy.JPG IMG_6937-Copy.JPG

IMG_6939-Copy.JPG IMG_6943-Copy.JPG IMG_6945-Copy.JPG

IMG_6951-Copy.JPG IMG_6952-Copy.JPG IMG_6954-Copy.JPG

IMG_6958-Copy.JPG IMG_6961-Copy.JPG IMG_6963-Copy.JPG

IMG_6964-Copy.JPG IMG_6965-Copy.JPG IMG_6967-Copy.JPG

IMG_6969-Copy_A.jpg IMG_6973-Copy.JPG IMG_6974-Copy.JPG

IMG_6975-Copy.JPG IMG_6976-Copy.JPG IMG_6977-Copy.JPG

IMG_6978-Copy.JPG IMG_6979-Copy.JPG IMG_6980-Copy.JPG

IMG_6982-Copy.JPG IMG_6983-Copy.JPG IMG_6986-Copy.JPG

IMG_6987-Copy.JPG IMG_6988-Copy.JPG IMG_6989-Copy.JPG

IMG_6990-Copy.JPG IMG_6992-Copy.JPG IMG_6995-Copy.JPG

IMG_6997-Copy.JPG IMG_6998-Copy.JPG IMG_6999-Copy.JPG

IMG_7002-Copy.JPG IMG_7005-Copy.JPG IMG_7006-Copy.JPG